Strony

czwartek, 4 kwietnia 2013

lasagne bolognese- po mojemu

co by tu zjeść? może by tak zrobić lasagne? czemu nie. jak wspominałam lubię się bawić przepisami więc będzie po mojemu :)

  • kilkanaście płatów makaronu lasagne
  • 1/2 kg mięsa mielonego
  • 1 puszka pomidorów (suszonych, krojonych itp.)
  • 1 średnia cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • tłuszcz
  • świeża bazylia
  • suszona bazylia
  • ser żółty

makaron gotujemy, bardzo ostrożnie aby się nie pozlepiał i bardzo nie rozdarł. smażymy na tłuszczu posiekaną cebulą i starty czosnek, dodajemy pomidory (w sezonie mogę być świeżo pokrojone) i chwilę dusimy. mięso również smażymy na tłuszczu, potem łączymy z pomidorami i chwilę smażymy, dodajemy suszoną bazylię. w naczyniu żaroodpornym posmarowanym tłuszczem układamy pierwszą warstwę makarony, dodajemy farsz, potem znowu i tak kilka warstw. na ostatniej warstwie mięsa rozsypujemy grubo sera żółtego i dodajemy trochę posiekanej świeżej bazylii. wkładamy do piekarnika i zapiekamy aż do roztopienia sera.

(zdjęcie wkrótce)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz